1–2 minut
235 słów

82 rocznica pierwszego pieszego transportu więźniów do niemieckiego obozu Dulag 121

Dziś przypada 82 rocznica dotarcia do niemieckiego obozu Dulag 121 w Pruszkowie pierwszego transportu wypędzonych z warszawskiej Woli mieszkańców walczącej stolicy Polski.

Po trwającym wiele godzin nocnym marszu z kościoła św. Stanisława przez Włochy, Ursus i Piastów ponad trzy tysiące skrajnie wyczerpanych kobiet, dzieci i starców dotarła nad ranem do bramy nr XIV warsztatów kolejowych w Pruszkowie (od strony szosy warszawskiej biegnącej przez Piastów).

To byli pierwsi mieszkańcy Woli ocaleli z rzezi pierwszych dni Powstania Warszawskiego. Młodzi mężczyźni byli nadal mordowani przez Niemców. Tędy, w kolejnych transportach już w większości kolejowych, przybywały do Dulagu 121 kolejne transporty deportowanych mieszkańców Warszawy.

Tu Niemcy rozdzielali rodziny, formowali transporty więźniów na roboty przymusowe w Niemczech, innych do obozów koncentracyjnych, a pozostałych w głąb Generalnej Guberni. Przez obóz Dulag 121 przeszło od 7 sierpnia do 5 października 1944 roku ponad pół miliona mieszkańców powstańczej Warszawy.

Warunki pobytu w obozie były skrajnie trudne, brakowało praktycznie wszystkiego. Zadanie pomocy wypędzonym i opieki nad nimi spadło na barki polskiego personelu, Niemcy nie wzięli na siebie żadnych zobowiązań w tym zakresie. Pomoc medyczną, wyżywienie i akcję wydobywania więźniów z obozu organizowała Armia Krajowa, Rada Główna Opiekuńcza, Polski Czerwony Krzyż i inne organizacje humanitarne.

Obóz Dulag 121 z całym jego okrucieństwem obciąża Niemców i jest niemiecką zbrodnią specjalną, jak określił ją nieżyjący już historyk i żołnierz Armii Krajowej Zdzisław Zaborski. 

Pamiętajmy o ofiarach obozu.
W 82 rocznicę dotarcia pierwszego transportu więźniów do Dulagu 121 zapłonęło światło pamięci od  Stowarzyszenia Nasz Piastów.

fot. Łukasz Szuplewski

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *